rozdeptano mamuta!

niedziela, 30 maja 2010

I już po Pikniku (literackim)


Pojechaliśmy = [(Adam + mama, Ola + mama) + ciotka Ulka] na Piknik literacki dla dzieci w Muzeum Literatury. Mi, czyli ciotce Ulce, najbardziej spodobały się kredki, zabawa w budowanie z cegiełek i jakiegoś spoiwa(?) Nic nie zbudowałam, bo wszystkie miejsca przy stole były zajęte. Adamowi te same kredki oraz mazaki do mazania po oknie, Oli malowanie kredkami i świecący lizak, mamom… trzy książki, kilka układanek, itd., itp. Wcześniej były lody, gofry, koń dmuchany na sznurku. Później były lody, kawa, herbata, sok jabłkowy, naleśniki i pierogi. 30.05.2010


Kredki są świetne! ❝Moje! Zabieram do mojego domu. A dlaczego ta woda tak pluska? Zainteresowałem się. No poczekajcie!!!










Konik Oli. Odleciał.
Ola to bardzo żywa istota, dziś miała piękną szydełkowaną czapeczkę na blond lokach. Oli nie pokażemy, ponieważ nie wiadomo (jeszcze) czy jej rodzice wyrażą zgodę na to. Pozdrowienia od ciotki Ulki!

czwartek, 27 maja 2010

YUMI

Miałam ją w łapie na Targach! Ale mój budżet był już zbyt mały, żebym mogła zabrać ją ze sobą. Ale wiem gdzie ją znajdę! ˆ♦.♦ˆ

ciotka Ulka
♥ ♥ ♥

środa, 26 maja 2010

Nowa TopBOOKa!

Zilustrował Erlbruch Wolf

poniedziałek, 24 maja 2010

Czekamy na ❝Nóż w palcu❞! Kliknij w ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

Hej Adam. Pan na zdjęciu jest autorem książki, którą ostatnio Ci przyniosłam. Chyba… przedostatnio O_o ostatnie były młotki i grzebienie! O Rinowirusach!!! W czerwcu będzie kolejna książka Pana Wojciecha Feleszko (nazwisko odmienia się czy nie?). Może kiedyś poznasz go osobiście, bo czasami można go spotkać w pracy u cioci Iwony. I mam już pomysł, jak zdobyć autograf! Ale poczekamy na drugą książkę.
ciotka Ulka
♥ ♥ ♥

PS
Pozdrawiamy autora, ilustratora też i ciotkę Iwone i ciotkę Małgosię.

niedziela, 23 maja 2010

Piknik Literacki dla dzieci!

czwartek, 20 maja 2010

Adam malujemy?!

Mamy 6 dni, damy radę o_O

środa, 19 maja 2010

Znowu Pingwin! Kliknij w serducha ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

Odwiedziła mnie Nela

Opowiadałam Ci o Neli, pamiętasz? Nawet ją poznałeś na naszym ślubie! Ale jakbyś zapomniał, to dołączam zdjęcie. Wiem, wiem, ale ona naprawdę lubi chodzić na basen! Chyba zwyczajnie była już zmęczona. Nela bardzo lubi rysować (Jakbyś chciał dowiedzieć się co jeszcze lubi to kliknij tutaj). Narysowała mi: psa z kotem, księżniczkę na koniu i samego konia. Może powinnam zrobić tutaj galerię? Jak sądzisz, dobry to jest pomysł? Ciekawa jestem Twojego zdania. I Nela, Twojego również.

wtorek, 18 maja 2010

List od ciotki Kamy

Witaj Adasiu!
Przedstawiam Ci naszego nowego domownika (bo o kotce Balbince to ciotka Ulka opowiadała?).
To pies. Berneński pies. Nazywa się Dakar. (jak taki rajd, gdzie jeżdżą motocykle, wiesz.)
Na razie jest malutki, ale urośnie. Jest nadzwyczajnie grzeczny, dużo, dużo, dużo je i szybko rośnie. Jak się trochę nudzi czasami to usiłuje Balbine złapać za ogon. Jeszcze mu się nie udało, ale wciąż wytrwale ćwiczy. Balbina trochę się obraziła, że zamieszkał z nami, nie podoba się jej łapanie za ogon, więc na wszelki wypadek większość swego czasu spędza na balkonie albo na drzewie (orzechowym). Aczkolwiek z ciekawością zerka do nowej, wielkiej miski Dakara.

Jutro może będę miała nowe zdjęcia, to Ci prześle. Chcesz?
A może założymy mu blog? Jak myślisz?

Pozdrawiamy!
K. i D.


poniedziałek, 17 maja 2010

Co wolisz

ciotka Ulka: Wolisz być zwykły czy niezwykły?
Adam: Ciotka, a czemu zadajesz mi tak trudne pytania?

Dobra zabawa!

Były żaby, szpulka, rysowanie,Chłopiec i Pingwin, trochę herbatki, czekoladki też (ale malutko < informacja dla mamy). A! I bańki płynowe (czytaj: mydlane).




niedziela, 16 maja 2010

Pies

W ogródku kawiarnianym, tam gdzie zwykle chodzimy na sok jabłkowy, lody i kawę, taki mokry nos i czekoladowe oczy spoglądały na mnie spod stołu. Przyszedł razem z małą dziewczyną i jej mamą. Po jakimś czasie poszli sobie, nie wiem gdzie. A zaraz potem, przyszła Twoja mama i Ty (przyjechałeś). Ale wtedy nie piłeś jeszcze soku jabłkowego, jedynie mleko. Dawne czasy ♥

piątek, 14 maja 2010

Niespodzianka

ciotka Ulka: Adam, jestem w trakcie pracy nad niespodzianką dla Ciebie!
Adam: A będę mógł ją zniszczyć?